Marzec w Dziennym Domu dla Osób Starszych
Sporo się działo w Dziennym Domu w marcu. Czekając na wiosnę, podróżowaliśmy po świecie, rozwijaliśmy nasze liczne zainteresowania i talenty.
Na początku miesiąca odwiedziły nas przedszkolaki by przeprowadzić z nami wywiady dotyczące naszego dzieciństwa. Młodzi dziennikarze nie mogli uwierzyć, że nie było telefonów, komputerów lub, że ktoś miał tylko jedną zabawkę.
W marcu w ramach cyklu „Podróż bez biletu” wybraliśmy się do Japonii. Odwiedzili nas Zosia i Rob Fleming, którzy mieszkali w Japonii kilka lat i opowiedzieli o codziennym życiu w tak odległym, nie tylko geograficznie, ale i kulturowo miejscu. Piliśmy herbatę z jęczmienia (przypomina kawę zbożową) i jedliśmy ciasteczka mikado (znaczy: bierki) czyli pałeczki oblane czekoladą.
Zaprosiliśmy do siebie edukatorów z Centrum Kultury Japonii. Opowiedzieli nam oni o geografii, historii, różnicach kulturowych i specyfice języka japońskiego. Każdy dostał wykaligrafowane swoje imię.
Mieliśmy przyjemność wysłuchać koncertu muzyki francuskiej. Utalentowany duet (w życiu prywatnym małżeństwo) – państwo Zuzanna i Michał Gałygowie – zaprezentował najwspanialsze piosenki francuskie. Zakończyliśmy wspólnym śpiewaniem rodzimych hitów.
Bardzo ciekawe okazały się warsztaty ceramiczne. Własnoręcznie lepiliśmy figurki i ozdoby. Potem było malowanie i szkliwienie.
Również w marcu odwiedzili nas goście z Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego. Opowiedzeli o działalności misyjnej i edukacyjnej w Afryce. Zaprezentowali też tradycyjne stroje, rzemiosło i ręcznie robione zabawki.